Rozpakowanie nowego materaca to zwykle moment ekscytacji – w końcu można sprawdzić, czy wybór okazał się trafiony. Często jednak pierwsze, co rzuca się w oczy (a właściwie w nos), to charakterystyczny, dość intensywny zapach. Pojawia się wtedy pytanie, które zadaje sobie prawie każdy, kto kupił materac piankowy: czy to normalne, i jak długo będę musiał się z tym zapachem mierzyć?
To pytanie wraca zaskakująco często – i wcale nie dotyczy tylko materacy. Ten sam „zapach nowości” znają osoby, które kupiły nową kanapę, fotel samochodowy czy mebel tapicerowany. W przypadku materacy bywa jednak bardziej odczuwalny, bo produkt leży tuż przy twarzy przez wiele godzin każdej nocy.